Jak zamknięcie pomogło mi w ponownej ocenie mojego związku z ramadanem

W mojej rodzinie Ramadan zawsze był wielkim wydarzeniem. Odkąd pamiętam, przygotowania miały się rozpocząć na długo przed rozpoczęciem miesiąca postu, kiedy moi rodzice zaopatrywali się w zapasy, a mama zaczynała przygotowywanie posiłków na nadchodzące wieczorne posiłki – znane jako iftars.

Ramadan zaczyna się i kończy wraz z pojawieniem się półksiężyca w dziewiątym miesiącu islamskiego roku, co oznacza, że ​​każdego roku przypada on w różne dni. W 2021 roku rozpoczęło się 12 kwietnia i zakończy około 12 maja. To święte wydarzenie jest świętem miesiąca, w którym Koran został po raz pierwszy objawiony Prorokowi Mahometowi (niech spoczywa w pokoju) i jest czasem postu, modlitwy. , codzienne recytacje i refleksje Koranu. Jednak z biegiem lat inne elementy Ramadanu – zabawa, jedzenie, prezenty – stały się ważną częścią uroczystości w mojej rodzinie. Dopiero gdy zostałem zmuszony do cofnięcia się i refleksji podczas Ramadanu w zamknięciu, zdałem sobie sprawę, że mogliśmy oddalać się od prawdziwego znaczenia wydarzenia, nawet o tym nie wiedząc.

Dopiero gdy zostałem zmuszony do cofnięcia się i refleksji podczas Ramadanu w zamknięciu, zdałem sobie sprawę, że mogliśmy oddalać się od prawdziwego znaczenia wydarzenia, nawet o tym nie wiedząc.

Z pewnością w moim domu, podczas normalnego roku Ramadan oznaczałby, że dom był zawsze wypełniony po brzegi, odwiedzającymi go przyjaciółmi i członkami rodziny oraz zapachem samosy i innych pysznych smakołyków unoszących się z kuchni, gdy tylko zajdzie słońce. Posiłki były wspaniałe, a każdego dnia przynosiliśmy nową mieszankę potraw, którymi można było delektować się gośćmi na kolacji, gdy przerywaliśmy post. Nie szczędzono żadnych wydatków, a ja i moje rodzeństwo mogliśmy zafundować sobie nasze ulubione przekąski.

Po Iftar mężczyźni z mojej rodziny szli do meczetu na wieczorne modlitwy, a kobiety modliły się w domu z dziećmi. Dla nas, dzieci, czas modlitwy był czasem zabawy i wygłupów. Ścigaliśmy się, aby zobaczyć, kto pierwszy dokończy modlitwy, drażniąc się nawzajem, zdejmując chusty naszego rodzeństwa, gdy ich głowy były pochylone. Naszym ulubionym zajęciem była próba wyciągnięcia pieniędzy z kieszeni mojej babci, kiedy była pogrążona w modlitwie, nie mogąc nas powstrzymać. Kiedy byliśmy bardzo młodzi, wspinaliśmy się na mamę, która wykonywała Sujud (pokłony) podczas jej modlitwy i udawaliśmy, że jest koniem – a ona zawsze pozwalała nam ujść na sucho.

W każdy piątek (nasz szabat) każdy członek mojej rodziny otrzymywał nowe ubrania na wieczorne imprezy. Moja biedna mama zawsze szaleńczo biegała po okolicy, upewniając się, że mamy nowe stroje (w tym wszystko, łącznie z bielizną), a nasz tata patrzy, jak wydaje małą fortunę.

Id al-Fitr oznacza koniec Ramadanu i jest zawsze tak samo wystawny jak sam miesiąc. Moja siostra i ja byliśmy ubrani w nasze stroje (oczywiście w innym zestawie zupełnie nowych ciuchów), a kiedy dziadkowie, ciotki i wujkowie zaczęli przychodzić, ustawialiśmy się w kolejce i czekaliśmy na kieszonkowe Eid, każde z nich. z łatwością zarabiając 200-300 GBP.

Kiedy byliśmy młodzi, moi rodzice robili cały ten wysiłek podczas Ramadanu, aby zachęcić nas, dzieci, do postu … Jednak w jakiś sposób, nawet gdy dorastaliśmy, przepych nie ustępował.

Kiedy byliśmy młodzi, moi rodzice robili cały ten wysiłek podczas Ramadanu, aby zachęcić nas, dzieci, do postu i przestrzegania wszystkich praktyk religijnych, takich jak pięciokrotna modlitwa i recytowanie Koranu. Jednak w jakiś sposób, nawet gdy dorastaliśmy, bogactwo przetrwało; miesiąc wydawał się być tak samo poświęcony konsumpcji, jak i postowi.

Potem uderzył COVID-19 i wszystko się całkowicie zmieniło. W ciągu ostatnich dwóch lat pandemia powstrzymała wielkie iftary, wspólne nabożeństwa i obchody Eid. Na początku naprawdę trudno było zaakceptować zmianę. Najgorsze było oczywiście to, że nie był otoczony przyjaciółmi i rodziną, ale pozbycie się całej zabawy i emocji tego miesiąca było również prawdziwym szokiem.

Jednak po mniej więcej pierwszym tygodniu spędzenia Ramadanu w samotności, bez całego zamieszania z tym związanego, zacząłem dostrzegać, jak korzystne może być to spędzenie. Nagle zdałem sobie sprawę, jak wielką presję moja rodzina i ja włożyliśmy na siebie przez te wszystkie lata, aby dostosować się i konkurować podczas Ramadanu, zawsze upewniając się, że każdy szczegół jest doskonały i każdy jest zaspokojony.

Jako muzułmanin uczono mnie, że wszystko, co dzieje się w twoim życiu, wynika z woli Bożej. Bóg ma powód dla wszystkiego i, dla mnie, powodem, dla którego zapewnił te Ramadany w zamknięciu, było to, że mogłem na nowo odkryć jego religijne korzenie.

Jako muzułmanin uczono mnie, że wszystko, co dzieje się w twoim życiu, wynika z woli Bożej. Bóg ma powód dla wszystkiego i, dla mnie, powodem, dla którego zapewnił te Ramadany w zamknięciu, było to, że mogłem na nowo odkryć jego religijne korzenie.

W tym roku drugi rok z rzędu mogłem skupić się na mojej samodyscyplinie (angażowanie się w post i modlitwę), introspekcji (relacji z Bogiem) i odkrywaniu siebie (bez czego mogę się obejść). Pozwoliło mi to zastanowić się i zrozumieć, że nie każdy jest w stanie świętować pobłażliwy Ramadan i Eid, tak jak moja rodzina robiła to od lat. Odkładanie wszystkiego na bok nauczyło mnie, że liczą się proste rzeczy: jedzenie, woda i kontakt z bliskimi (nawet jeśli to ponad Zoom).

Chociaż nie mogę się doczekać następnego Ramadanu bez COVID, wiem, że nigdy więcej nie spojrzę na to w ten sam sposób. Oczywiście dobre jedzenie i zabawa zawsze będą częścią uroczystości, ale teraz wiem, że nie powinno to przesłaniać jej prawdziwego znaczenia i za to jestem wdzięczna.