Dlaczego Erika Jayne rozwiodła się z Tomem Girardi? Wyjaśniła na temat „RHOBH”

Od czasu złożenia wniosku o rozwód ze swoim mężem Tomem Girardi w listopadzie, Erika Jayne milczała na temat tego, co doprowadziło do ich rozstania. Ale w odcinku 23 czerwca Prawdziwe gospodynie domowe z Beverly Hills, w końcu podzieliła się kilkoma szczegółami.

Jak wyjaśniła jej Erika kostiumy, „długo się zmagała” z decyzją o zakończeniu swojego 20-letniego małżeństwa. Ale kiedy w końcu zdecydowała się pociągnąć za spust, ruszyła szybko, spędzając 30 dni na „zamykaniu pewnych części” swojego życia, zanim ostatecznie się wyprowadziła. „Płakałam każdego dnia” – powiedziała innym kobietom na paryskiej imprezie Suttona Stracke’a. „To był koniec ogromnej części mojego życia i [I’m] wchodzenie w pustkę”.

W późniejszej scenie z Lisą Rinna, Erika opisała podrzucenie Toma do pracy rano, kiedy się wyprowadziła i powiedziała mu, że go kocha. „Powiedział: „Dzięki, kochanie”, jakbym była pracownikiem” – opowiada Erika, ujawniając, że to był ostatni raz, kiedy widziała swojego zrażonego męża. „Wróciłem do domu i zacząłem pakować wszystko do furgonetki. Odjechałem, pojechałem do nowego miejsca, spędziłem tam noc, a następnego ranka został obsłużony”.

Takie interakcje są częściowo tym, co powiedziała Erika, co doprowadziło do upadku jej małżeństwa. W jednym z konfesjonałów stwierdziła, że ​​Tom „zawsze odrzucał” ją, jeśli próbowała mówić o swoich uczuciach, zmuszając ją do podtrzymania fasady, że „wszystko jest idealne”. Później Erika opowiedziała kolejną historię o kolacji grupowej, podczas której Tom opowiedział jednemu z ich towarzyszy kolacji płci męskiej: „Jeśli myślisz, że możesz sobie pozwolić [Erika], możesz ją mieć.

Erika wyjaśniła, że ​​„nie powiedziała nikomu, ponieważ [Tom] wspierał mnie, gdy nic nie było. Zawsze istnieje presja, by zadowolić kogoś, kto jest dla ciebie przygotowany. I zawsze czułem, że powinienem się zamknąć i być do pewnego stopnia wdzięczny. Słuchaj, czy to wspaniale móc nosić tę kurtkę? Czy wspaniale jest móc mieszkać w dużym domu? Czy to wspaniale mieć Lambo? Czy to wspaniale móc robić to całe gówno? Tak, ale jakim kosztem ludzkim w pewnym momencie?”

Po krótkim rozważeniu procesu separacji, Erika postanowiła „odpuścić” swoje małżeństwo – a wraz z nim swoje Lamborghini i dom o powierzchni 16 000 stóp kwadratowych. Dodała, że ​​teraz wynajmuje „mały domek dla lalek” (który podobno ma powierzchnię 2015 stóp kwadratowych z trzema sypialniami i dwiema łazienkami), który umeblowała w sofę i dwa krzesła, które „ukradła” z domu jej i Toma. „To niepewność i niestabilność bycia naprawdę samemu” – powiedziała, przyznając, że nie miała jeszcze nawet kuchennego stołu. „Aby nagle zamieszkać gdzie indziej i wiedzieć, że nigdy nie wrócisz do domu”.

Bravo nakręcił ten odcinek około ośmiu miesięcy temu, a Erika – która dodała, że ​​„nie zostawiła notatki” po wyprowadzce – przygotowywała się na kontrowersyjną batalię prawną. Kilka tygodni po nakręceniu odcinka Tom stanął w obliczu zarzutów o oszustwo i malwersacje, a jeden pozew oskarżył Erikę o wniesienie pozwu o rozwód, aby uniknąć konsekwencji prawnych. Od tego czasu u 82-letniego adwokata zdiagnozowano również demencję i chorobę Alzheimera o późnym początku. Obecnie jest pod stałą ochroną konserwatorską.

„Jest tak wiele rzeczy, o których te kobiety nie wiedzą” – powiedziała Erika w ostatnich chwilach odcinka.